Cover a prawa autorskie

Czy instrumentacja i aranżacja mogą mieć twórczy charakter? Czy autor takiej przeróbki ma prawo do tantiem? Co na to prawo autorskie? A jaka jest praktyka ZAiKSu?

O coverach w prawie autorskim napisałam w październikowym dodatku do Rzeczpospolitej „Rzecz o prawie”.

Lubię twórczość CeZika, artysty nazywanego „gwiazdą YouTube”. Zdobył on popularność dzięki pomysłowym przeróbkom znanych piosenek. Najbardziej jednak lubię covery CeZika, szczególnie „Kuchnia cover” piosenki ”Sic!” zespołu Hey. Zrobiony z pomysłem, niebanalny, dopracowany w najmniejszych szczegółach.

Produkcje CeZika zainteresowały mnie także jako prawnika i muzyka. Nie byłabym sobą, gdybym od razu nie zaczęła zastanawiać się jaki jest prawny charakter coveru. Przeanalizowałam przepisy, przefiltrowałam je przez moją wiedzę muzyczną. Oczywiście zrobiłam też research w Internecie.

Okazało się, że zjawisko potocznie nazywane „coverem” jest bardzo niejednorodne.

W ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych nie znajdziemy definicji coveru. I dobrze, ponieważ w praktyce obejmuje ono skrajne z punktu widzenia prawa sytuacje. Od zaśpiewania znanej piosenki przez innego wykonawcę do całkowitej przeróbki utworu. Zatem nie można automatycznie stosować do coverów jednej kwalifikacji prawnej. Zawsze trzeba zbadać jakie są relacje pomiędzy oryginalnym utworem a coverem.

Od strony muzycznej sprowadziłam te relacje do trzech modelowych sytuacji:

transkrypcja – piosenka nie zostaje zmieniona. Jest jedynie wykonana przez innych wykonawców. Może wiązać się to z koniecznością dostosowania do innego, ale „pokrewnego” składu instrumentalnego (np. gitara akustyczna zostaje zastąpiona elektroniczną, fortepian klawiszami, zamiast pani śpiewa pan, etc.),

twórcza instrumentacja – melodia, rytm i harmonia piosenki zostają bez zmian. W większym stopniu zmieniona zostaje jednak instrumentacja piosenki. Nie polega jedynie na prostym przeniesieniu partii danego instrumentu na „pokrewny” instrument. Zmiany instrumentacji mają charakter twórczy i indywidualny (np. wspominany „Kuchnia Cover” CeZika, w którym tradycyjne instrumenty zostały zastąpione przez garnki, kieliszki i kuchenkę mikrofalową),

aranżacja – zmieniony zostaje styl piosenki. Wiąże się to zazwyczaj z koniecznością zmiany melodii, rytmu, harmonii, faktury i instrumentacji utworu (np. „Jazz Cover” CeZika piosenki zespołu Weekend „Ja uwielbiam ją” – oryginał jest w stylu disco, a cover to swing).

A co na to prawo autorskie?

Transkrypcja nie ma twórczego charakteru. Taki cover to nic innego jak kolejne artystyczne wykonanie piosenki.

Inaczej jest z twórczą instrumentacją. Trzymając się przykładu z kuchennym coverem CeZika, gdyby równolegle druga osoba wpadła na pomysł rozpisania piosenki Hey na sprzęty kuchenne, zrobiłaby to zupełnie inaczej. Jest tu duże pole do twórczych i indywidualnych rozwiązań. Taki cover polegający na stworzeniu oryginalnej instrumentacji prowadzi do powstania opracowania (można to porównać do tłumaczenia utworu literackiego na inny język).

Podobnie jest z aranżacją. Jeżeli w coverze zmiany instrumentacji lub innych elementów piosenki mają twórczy charakter, powstanie opracowanie.

Tak jest w teorii. A w praktyce ZAiKS wyraża dość jasne zdanie na temat przeróbek utworów polegających na ich nowej instrumentacji lub aranżacji. Nie są to, zdaniem ZAiKSu, opracowania utworów w rozumieniu prawa autorskiego. Tym samym ZAiKS stwierdza, że takie covery nie mają twórczego i indywidualnego charakteru. Ma to swoje dobre i złe strony. Autor takiej przeróbki nie nabywa do niej praw autorskich (tzw. praw zależnych) i nie ma prawa do tantiem jako autor opracowania. Jeżeli jednocześnie wykonuje cover może domagać się jedynie tantiem za korzystanie z artystycznego wykonania. A dobra strona – osoba, które chce rozpowszechniać cover nie musi się zwracać bezpośrednio do autora oryginalnej piosenki o zgodę. Wystarczy, że uzyska prawo do korzystania z utworu na podstawie umowy z ZAiKSem. Jest to o wiele prostsze.

O ile taka praktyka jest jak najbardziej prawidłowa w stosunku do coverów, w których piosenka nie zostaje twórczo zmieniona (transkrypcja), to moim zdaniem, nie powinna mieć zastosowania do pozostałych rodzajów coverów. Autorzy takich twórczych przeróbek powinni mieć prawo do tantiem.

Cały artykuł można także za darmo przeczytać na stronach Rzeczpospolitej, trzeba się tylko zarejestrować (bez żadnych  opłat).

komentarze 93

Tagi:, , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

21 października 2013

Czyli jezeli dobrze zrozumialem to np: przerobienie piosenki M.Rodowicz na grunt muzyki tanecznej (bez uzywania orginalnych wokalow lub sampli z orginalu) jest swojego rodzaju opracowaniem i podlega tylko uiszczeniu oplaty licencyjnej w ZAiKSie ?

Adam
22 października 2013

Adamie, to zależy jakie to będą przeróbki.
Jeżeli będą twórcze, to będzie to opracowanie i będzie trzeba zapytać autora piosenki wykonywanej przez Panią Rodowicz o zgodę na rozpowszechnianie takiej przeróbki.
Jeżeli będą to tylko zmiany techniczne (zmiana tonacji, przeniesienie na pokrewne instrumenty, dodanie prostego tanecznego rytmu-stylu na keyboardzie), to w przypadku publicznego wykonania takiej piosenki wystarczy licencja ZAiKSu.

Aleksandra Sewerynik
24 października 2013

(…) w praktyce ZAiKS wyraża dość jasne zdanie na temat przeróbek utworów polegających na ich nowej instrumentacji lub aranżacji. Nie są to, zdaniem ZAiKSu, opracowania utworów w rozumieniu prawa autorskiego.(…)
Ma to swoje dobre i złe strony. Autor takiej przeróbki nie nabywa do niej praw autorskich (tzw. praw zależnych) i nie ma prawa do tantiem jako autor opracowania. Jeżeli jednocześnie wykonuje cover może domagać się jedynie tantiem za korzystanie z artystycznego wykonania. A dobra strona – osoba, które chce rozpowszechniać cover nie musi się zwracać bezpośrednio do autora oryginalnej piosenki o zgodę. Wystarczy, że uzyska prawo do korzystania z utworu na podstawie umowy z ZAiKSem. Jest to o wiele prostsze.

Czegos nie rozumiem – z powyzszego fragmentu wywnioskowalem, ze autor „przerobki” (a wiec np aranzacji, czyli tworczego opracowania) nie nabywa prawa do tantiem, ale takze nie musi uzyskac zgody tworcy oryginalu na takie opracowanie. A faktycznie chyba jest tak, ze kazda zmiana jest przez zaiks rozumiana jako opracowanie, na ktore nalezy zdobyc zgode bezposrednio od autora?

marek
24 października 2013

Marku,
właśnie problem jest z tym, że według definicji stosowanych przez ZAiKS instrumentacja i aranżacja nie prowadzą do powstania nowego utworu – opracowania.
Zobacz na stronie ZAiKSu http://zaiks.org.pl/60,176,slowniczek_pojec

Moim zdaniem, nie można tak definitywnie odmawiać instrumentacji i aranżacji twórczego i indywidualnego charakteru.

Aleksandra Sewerynik
25 października 2013

A no właśnie, więc teraz już w ogóle jestem zmieszany.. Wraz z zespołem wykorzystaliśmy utwór zachodniego artysty – pozostał tekst oraz melodia wokalna, natomiast zmieniona cała reszta – tonacja utworu, gatunek muzyczny, akompaniament instrumentów oraz autorskie zakończenie. Nie zależy nam na tantiemach w tym przypadku, jednak mamy problem ze skontaktowaniem się z posiadaczem praw autorskich w celu spytania o pozwolenie na opracowanie. W tej sytuacji korzystne było by dla nas podciągnięcie tego wykonania pod cover (bez zgody autora), nie pod opracowanie. Czy można wydać taki utwór na płycie i w przypadku ew. roszczeń wykorzystać argument, że jest to cover?

marek
25 października 2013

Marku,
jeżeli twórczo zmieniliście wszystko oprócz melodii i tekstu, to moim zdaniem będzie to najprawdopodobniej opracowanie. Jeżeli nie uzyskacie zgody autorów oryginalnej piosenki tylko będziecie mięli licencję ZAiKSu, autorzy mogą (ale nie muszą) zwrócić się do Was z roszczeniami np. o naruszenie prawa do integralności utworu.
W razie sporu Wy musielibyście wykazać, że zmiany nie mają twórczego charakteru i jest to po prostu kolejne wykonanie piosenki. Musicie ocenić ryzyko.
Może ZAiKS Wam pomoże dotrzeć do autorów albo wypowie się w kwestii tego, czy Wasze wykonanie to tylko transkrypcja, czy twórcze opracowanie?

Aleksandra Sewerynik
28 października 2013

A co jeżeli dane covery są transkrypcją utworów znanych wykonawców polskich i zagranicznych wykonywanych przez zespół podczas imprez typu wesela itp. (zespół posiada licencje ZAIKS na wykorzystanie utworów podczas tego typu imprez i są odprowadzane wówczas tantiemy autorskie przez zespół lub organizatora), a chce zamieścić kilka utworów w celach demonstracyjnych na własnej stronie internetowej lub prezentacji z tymi coverami w tle w postaci filmu na youtube.pl? Czy wymaga to oddzielnej licencji i jak się to ma to niezliczonej ich liczby na wielu serwisach internetowych, w tym youtube?

Darek
29 października 2013

Darku,
jeżeli chodzi o granie coverów-transkrypcji na weselach, to licencja ZAiKSu w zupełności wystarczy. Jednak umieszczenie takiego coveru na YouTube bez stosownej licencji może skutkować zgłoszeniem przez uprawnionego naruszenia praw i zablokowaniem video przez YouTube. Z drugiej strony YouTube (Google) ma swoją umowę z ZAiKSem. Nie znam jej treści (nie jest publicznie dostępna), ale ogólne założenie jest takie, że Google odprowadza do ZAiKSu określony procent z pieniędzy z reklam i przekazuje raporty dotyczące liczby wyświetleń danego utworu, by te pieniądze mogły być właściwie podzielone. Zatem jeżeli twórca oryginalnej piosenki nie zablokuje coveru na YouTube, może na nim zarobić.
Grając cover, czy umieszczając go na YouTube, zawsze trzeba pamiętać o oznaczeniu autorów utworu oryginalnego.

Aleksandra Sewerynik
29 października 2013

A jeśli chodzi o umieszczanie coverów na własnej stronie internetowej, to trzeba zawrzeć umowę licencyjną z autorem piosenki oryginalnej lub z ZAiKSem. Bez tego będzie to naruszenie majątkowych praw autorskich (chyba, że prawa do piosenki już wygasły albo twórca udostępnił ją na odpowiedniej licencji Creative Commons).

Aleksandra Sewerynik
5 listopada 2013

Witam,
Jesteśmy początkującym zespołem, nie mamy umowy z ZAiKS. Czy na koncercie, który nie przynosi dochodów występującym (juwenalia) możemy zagrać nieznacznie tylko zmienione utwory innych artystów? Z większością z nich nie możemy się skontaktować.
Czy zgoda artysty umożliwia takie występy przy pominięciu ZAiKS?

Ania
6 listopada 2013

Anno, zazwyczaj organizator takich dużych imprez jak Juwenalia podpisuje umowę z ZAiKSem. Wtedy zespół nie musi się już o to martwić. Warto to sprawdzić.
Jeżeli twórca nie przekazał swoich utworów pod ochronę ZAiKSu to można bezpośrednio od niego uzyskać zgodę na publiczne wykonywanie utworów. W sprawach wątpliwych zawsze można się skontaktować z ZAiKSem i uzyskać informację u źródła.

Aleksandra Sewerynik
15 maja 2014

Witam, sytuacja przedstawia się następująco:
Kręcimy film niezależny i bardzo zależy nam na tym, żeby w czołówce pojawił się cover piosenki pewnej brytyjskiej kapeli. Po pierwsze jest problem z dotarciem do owego zespołu. Po drugie cover wyglądałby tak, że byłaby to po prostu instrumentalna wersja tej piosenki, zagrana na pianinie.
Pytanie: Cóż w takiej sytuacji zrobić? Próbować nadal kontaktować się z zespołem (trudna sprawa, naprawdę), czy też istnieje możliwość załatwienia sprawy przez ZAiKS? Dodam, ze ów utwór znajduje się w katalogu ZAiKSu.

gosh
15 maja 2014

Myślę, że w tym przypadku można spokojnie uzyskać licencję przez ZAiKS.

Aleksandra Sewerynik
2 lipca 2014

Jeżeli chodzi o kwestie coverów to jest to trudne. Artykuł trochę mi rozjaśnił, ale i tak są pewne niedomówienia i kwestie sporne.

dj
8 lipca 2014

A co z coverami na YouTube, gdy ktoś chce nagrać cover samej gitary a podkład z pozostałymi instrumentami weźmie z internetu i jest on identyczny jak nagranie z albumu lecz z wyciętą partią właśnie gitary. Podobno samo dodanie takiego filmu na YouTube zwalnia z umowy z zaiksem.

Michał
12 lipca 2014

Chciałem się zapytać Pani Aleksandro czy na przykład przerabiając utwór „Becoming One of the People” z filmu Avatar który jest napisany na pianino , a ja bym go przerobił na gitarę , czy mogę w takim razie umieścić tą przeróbkę na swojej stronie Internetowej i ją sprzedawać ?

Może się to wydawać trochę laikowate pytanie ale jest dla mnie ważne :).

Pozdrawiam

Mateusz

Mateusz
21 lipca 2014

Michale
sytuacja, którą opisujesz prowadzi do publicznego udostępnienia utworu w Internecie, a to wymaga uzyskania licencji od uprawnionego. You Tube działa tak, że jest tylko serwisem hostingowym, czyli nie kształtuje sam treści, tylko udostępnia miejsce użytkownikom, którzy sami udostępniają swoje video. I oni także sami odpowiadają za naruszenie praw autorskich. You Tube odpowiada za to dopiero wtedy, gdy nie zablokuje dostępu do video, pomimo uzyskania urzędowego zawiadomienia lub wiarygodnej wiadomości o naruszeniu.
ZAiKS ma podpisaną umowę z Googlem (właścicielem YouTube), ale treść tej umowy nie jest dostępna publicznie. Z tego co się orientuję, to uprawniony, którego utwór został przez kogoś udostępniony na You Tube ma dwa wyjścia – może poprosić o jego zablokowanie albo monetyzację (czyli by serwis dzielił się z nim wpływami z reklam).

Aleksandra Sewerynik
21 lipca 2014

Panie Mateuszu,
Z pianina na gitarę można melodie i układy współbrzmień przełożyć wprost (co będzie jedynie interpretacją utworu, a więc jego artystycznym wykonaniem) albo można to zrobić twórczo, czyli przerobić tak, by powstało nowe dzieło, oparte o muzykę z Avatara, ale takie, w którym będzie można znaleźć elementy, w których przejawiać się będzie twórcze i indywidualne działanie. Wtedy powstanie opracowanie.
W obu sytuacjach nie można udostępnić przeróbki na gitarę publicznie w Internecie ani jej „sprzedawać” bez odpowiednich licencji ozz. W przypadku opracowania dochodzi jednak konieczność uzyskania zgody od autora muzyki lub podmiotu, który może wyrażać zgodę na wykonywanie praw zależnych.

Aleksandra Sewerynik
1 grudnia 2014

Dzień dobry!
Chciałam się dowiedzieć, czy naruszam prawo autorskie, jeśli w trakcie castingu do telewizyjnego talent show wykorzystam podkład muzyczny ściągnięty z internetu?
Wokal będzie mój, warstwa instrumentalna to gotowe nagranie ściągnięte z internetu.
Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.

Jagoda
1 grudnia 2014

Witam,
proszę przeczytać regulamin castingu – tam powinna być mowa o tym, czy organizator zadbał o sprawę praw autorskich i pokrewnych i czy można korzystać z gotowych podkładów.

Aleksandra Sewerynik
4 grudnia 2014

Witam, mam pewne pytanie.
Jak wyglądałaby kwestia, jeśli wrzucę na Youtube filmik, w którym tylko udaję, że gram na jakimś intrumencie (np. na perkusji), a dźwiękiem tego filmiku będzie oryginalna ścieżka dźwiękowa (piosenka) bez żadnych zmian?

Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.

Bartek
5 grudnia 2014

Wtedy będzie to po prostu korzystanie z oryginalnego utworu, które wymaga zgody uprawnionych (też za pośrednictwem ZAiKS) albo działania w ramach dozwolonego użytku.

Aleksandra Sewerynik
27 stycznia 2015

Dzień dobry,

z zainteresowaniem przeczytałem powyższy artykuł (oraz kilka innych na Pani stronie), ale mimo to wciąż nie potrafię jednoznacznie odpowiedzieć sobie na pytanie, czy muzyka, jaką wykonuję ze swoim zespołem nie narusza żadnych praw autorskich.

Chodzi mianowicie o sytuację, kiedy zespół muzyczny wykonuje na żywo utwory instrumentalne oraz piosenki należące do domeny publicznej (będące utworami ludowymi o nieokreślonym jednoznacznie pochodzeniu, przekazywanymi od lat z pokolenia na pokolenie), ale niektóre wykonania są mocno inspirowane wykonaniami innego zespołu, już wydanymi na płycie i powszechnie znanymi. Nasze aranżacje trochę się różnią, różni się także – choć nieznacznie – instrumentarium, ale jednak można wciąż stwierdzić duże podobieństwo naszych wykonań do wykonań znanych z płyty innego zespołu. Czy to jest z punktu widzenia prawnego nielegalne?

A co by było w sytuacji, gdybyśmy nagrali nasze wykonania tych utworów i sporządzoną w ten sposób płytę sprzedawali bez uzyskania żadnych licencji? Podkreślam, że są to utwory ludowe, których wykorzystywanie nie powinno być obarczone żadnymi obwarowaniami prawnymi, aczkolwiek ktoś już kiedyś takie utwory w podobny, lecz nie identyczny sposób nagrał.

Będę wdzięczny za wyjaśnienie tej kwestii. Pozdrawiam!

Mikołaj
    3 lutego 2015

    Niestety nie da się tak z góry odpowiedzieć na to pytanie. Trzeba zapoznać się z każdym utworem, porównać z aranżacjami innego zespołu i dopiero wtedy można określić, czy Państwa aranżacje są samodzielne, oryginalne same w sobie, czy stanowią przeróbki aranżacji innego zespołu.

    Aleksandra Sewerynik
8 lutego 2015

Witam. Chciałabym nagrać cover utworu będącego połączeniem wykonań w 25 językach. Tekst i melodia pozostaną takie same a oryginalne wokale zastąpię własnym. Jeśli dobrze rozumiem byłaby to wówczas ‚transkrypcja’. Legalne zamieszczenie takiego nagrania na YT wiązało by się więc z umową z ZAIKSem, tak?

Magda
    10 lutego 2015

    Na podstawie Pani opisu – tak.

    Aleksandra Sewerynik
14 kwietnia 2015

Dzień dobry,

Jestem producentem, właśnie kończę swój album. Chciałem zrobić jeden utwór, który, że tak powiem nawiązuje do komercyjnego utworu znanej piosenkarki. A dlaczego napisałem, że nawiązuje. Bo wokalistka zatrudniona przeze mnie zaśpiewała acapella utwór w/w piosenkarki, ja następnie wziąłem nagrany ów wokal na warsztat, następnie, pozmieniałem układ wokalu (jest pocięty, poprzekładany i w ogóle nijak się ma aranżacją wokalną do oryginału), a sam podkład jest w innej tonacji niż oryginał. Instrumentarium jest zgoła odmienne jak i gatunek muzyczny. Co w tej sytuacji, czy powinienem starać się o jakieś licencje?

Maciej
    2 maja 2015

    Zapraszam do kontaktu mailowego 🙂

    Aleksandra Sewerynik
26 stycznia 2016

Witam serdecznie.Pani Aleksandrów jak to jest w przypadku wstawiania takich coverów do gier?(w tym przypadku na platformę android)
Chciałem wstawić kilkunastosekundowe fragmenty coverów.Covery te są od strony technicznej zmienione,linia melodyczna prawie ta sama tzw.remixy ,sama linia melodyczna bez śpiewu czyli tzw.wersje instrumentalne.
Oczywiście gra byłaby wydana Free To Play.Przychód tylko z banerów i reklam.
Kogo mam prosić o zgodę?

darson008
19 lutego 2016

Dzień Dobry
Mam takie zapytanie – chcę w mojej bibliotece zorganizować recital muzyki filmowej, granej na żywo przez pianistkę. Czy możemy taki recital zorganizować bez żadnych zezwoleń, co na to przepisy?

Cecylia
    22 lutego 2016

    Przepisy nie pozwalają bibliotekom na tego typu korzystanie bez uzyskania licencji. Chyba, że uznać, że biblioteka jest instytucją oświatową i pod warunkami opisanymi w tym przepisie:- „Instytucje oświatowe, uczelnie oraz jednostki naukowe w rozumieniu ustawy z dnia 30 kwietnia 2010 r. o zasadach finansowania nauki (Dz. U. z 2014 r. poz. 1620 oraz z 2015 r. poz. 249 i 1268) mogą na potrzeby zilustrowania treści przekazywanych w celach dydaktycznych lub w celu prowadzenia badań naukowych, korzystać z rozpowszechnionych utworów w oryginale i w tłumaczeniu oraz zwielokrotniać w tym celu rozpowszechnione drobne utwory lub fragmenty większych utworów.

    Aleksandra Sewerynik
29 lutego 2016

Witam.
Byłem na występie pewnej orkiestry, którą dyrygował pan Jan Walczyński. Orkiestra wykonywała utwory Nino Roty, w tym z filmu Ojciec Chrzestny.
Po koncercie podszedłem do dyrygenta i zapytałem o opłaty. Ten odparł, że rodzina Nino Roty oczekiwała opłat ale że on, ten dyrygent, opracował sam, ze słuchu, po swojemu, te wersje utworów Nino Roty, to żadnej opłaty uiszczać nie musiał, natomiast jednocześnie gdyby ktoś, np. inny dyrygent, zwrócił się do niego o wykonywanie tej jego wersji, którą sam stworzył, opracował i rozpisał na instrumenty, to nie mógłby liczyć również na żadne tantiemy.
Ja uczę gry na akordeonie i keyboardzie. Chciałbym któryś z tych utworów pana Roty też po swojemu i ze słuchu opracować np. na akordeon, na który oryginalnie żaden z tych utworów nie powstał i nie ma takiego zapisu nutowego. Czy mogę tak jak pan Walczyński dokonać tego bez oglądania się na opłaty i jednocześnie wyrazić zgodę na to, że jeśli komuś się moja wersja spodoba to również bez opłat wykona tę moją wersję na instrument solowy jakim jest akordeon?

Werty
    1 marca 2016

    Na publiczne wykonywanie utworu trzeba mieć licencję, np. ZAiKS. Na jego twórcze przerabianie – zgodę bezpośrednio od autora. Nawet, jeżeli artysta nie oczekuje za granie honorarium. Są wyjątki (edukacja, imprezy szkolne, akademickie i religijne), ale trzeba wtedy spełnić wszystkie kryteria opisane w prawie autorskim. Pozdrawiam!

    Aleksandra Sewerynik
3 kwietnia 2016

Dzień dobry 🙂

Nagrałem cover z zespołem i zastanawiamy się, czy wrzucenie go na Youtube wiąże się z potrzebą uzyskania zgody od twórcy lub wytwórni. Czy jest coś takiego wymagane jeśli wrzucamy go w celach niekomercyjnych, tylko by „pokazać światu” naszą aranżację? Tekstu nie zmienialiśmy, tylko instrumenty trochę się różnią i dodaliśmy parę zmian w melodii 🙂

Daniel
    5 kwietnia 2016

    Trudno odpowiedzieć na pytanie bez porównania obu utworów. Generalnie, na rozpowszechnianie nagrania w Internecie trzeba mieć licencję. A, gdy jest to dodatkowo opracowanie, potrzebna jest też zgoda autora.

    Aleksandra Sewerynik
5 kwietnia 2016

Witam,

mam pytanie, zagrałem na YT utwór Beethovena na swoim instrumencie. Czy jakaś firma może sobie zażądać za moje wykonanie praw autorskich? Dwie firmy zarabiają na reklamach na moim wykonaniu, czy to nie dziwne?

https://www.youtube.com/watch?v=mDttxHfft4Q

Artur
    25 kwietnia 2016

    Utwory Beethovena nie są chronione, zatem uprawnionym z tytułu jakichkolwiek praw do nagrania może być tylko Pan i producent fonogramu.

    Aleksandra Sewerynik
13 czerwca 2016

Pani Aleksandro,
Jeśli użyłem coveru jednej z piosenki (tylko melodia – instrumental, bez wokalu, dodatkowo z wyłączonymi niektórymi tonacjami – pod karaoke), dodatkowo jeszcze zedytowałem ją – skróciłem o kilka linijek, przez co utwór jest krótszy o około 1 minutę od coveru, to czy mogę użyć takiego utworu „po przeróbkach” do krótkiego filmiku promocyjnego, dla swojego klienta ? Jeśli nie, to co powinienem zrobić, abym mógł.
Dziękuję
Pozdrawiam

Wojtek
    14 czerwca 2016

    Najprawdopodobniej trzeba uzyskać licencję od ZAiKS lub od autora piosenki. Jeżeli przeróbki są twórcze, również zgodę na nie autora piosenki.

    Aleksandra Sewerynik
14 czerwca 2016

Witam serdecznie. Mam pytanie jako całkowity laik. Mam w domu klawisze . Gram jako hobbystycznie utwory różnych artystów. Z regóły są to utwory odbiegające od oryginałow bo gram ze słuchu. Postanowiłem sobie zgrać utwory i stworzyć filmik zs swoimibzdjeciami. Czy ja moge coś takiego umieścić ns youtube bądź facebooku? . Utwór podpisałem np . Janusz Laskowski beata za albatrosa (cover na yamaha. ). Czy ja mogę mieć z tego jakiś problem. Mam konto na youtube jak inni co grają na klawiszach i wrzuciłem utwór z podpisem że to autor taki i tytuł ale z dopiskiem cover na yamaha. I po jakimś czasie otrzymałem na utorze że zgłoszono naruszenie prawa autorskiego. Trochę mnie to zmartwiło i usunąłem to. Ale się zastanawiam jak ja miałem jeden taki cover i juz był problem to co mają powiedzieć inni co mają wiele takich coverów swojego autorstwa. Prosze o poradę

krzyś
    14 czerwca 2016

    To właściciel praw decyduje, czy chce, by cover został usunięty, czy woli monetyzować jego wyświetlenia – czyli opatrzyć cover reklamami. Pewnie w Pana przypadku właściciel praw ma politykę blokowania dostępu do coverów, na które nie uzyskano licencji.

    Aleksandra Sewerynik
14 czerwca 2016

czyli mam rozumieć Pani Aleksandro że nie mogę wystawiać swoich coverów na youtube ? toja już nic z tego nie wiem , to jak oni wszyscy to robią że mają tyle utworów i tez covery , a nei mają problemów. ? czy tu chodzi o te reklamy na tych coverach , że mam zezwalać na reklamy i dają spokój ?

krzyś
19 lipca 2016

Relacje właścicieli praw autorskich z ZAiKS’em oraz wykonawcami eksploatującymi ich prawa autorskie (np. przez wykonanie cover’u) nie są takie proste.
Osobiście mam poważny problem. Zespół, który eksploatuje przynależne mi prawa (bez mojej „akceptacji”) dokonał w okresie ostatnich 3 lat blisko 50 publicznych wykonań utworów podlegających ochronie z czego „rozliczonych” zostało zaledwie 5 z czego przynajmniej 2 nieprawidłowo (tzn. zgłoszone zostało do ZAiKS wykonanie mniejszej ilości utworów niż w rzeczywistości zostało wykonane). Co więcej zespół (mając pełnię wiedzy co do autorstwa wykonywanego repertuaru) w efekcie bezprawnego działania przeniósł (bez mojej zgody) prawa do niektórych form eksploatacji na organizatorów koncertów co zaowocowało m.in. publiczną transmisją wykonania utworów czy dokonaniem rejestracji i upublicznienia wykonania przez jedną ze stacji TV. Co ciekawe pomimo umowy podpisanej z ZAiKS, ten odmówił mi informacji o tym czy udzielił w moim imieniu jakichkolwiek licencji na wykonanie, rejestrację czy publiczne udostępnienie. Pomimo iż przekazałem do ZAiKS pełną listę udokumentowanych (również w formie zapisu audio-video) wykonań utworów do których prawami dysponuję, nie podjął on żadnych kroków związanych z egzekucją należnych z tego tytułu tantiem. Dodam jeszcze, że zespół wykonujący „covery” utworów do których mam pełne prawa autorskie narusza praktycznie w każdym publicznym wykonaniu również moje osobiste prawa autorskie ponieważ nie oznacza ich nazwą autora (praktycznie cały wykonywany repertuar to utwory do których mam prawa).
Pomimo podjęcia wielu działań w zakresie przedmiotowej sprawy i prób dialogu z ZAiKS’em, który teoretycznie powinien mnie reprezentować czuję się bezradny w odniesieniu do braku możliwości skutecznej ochrony przynależnych mi praw. I to pomimo świadomości konkretnego wachlarza możliwości w tym zakresie jakie nadaje mi Ustawa.

Michał
5 listopada 2016

Wspaniale, że na tego bloga trafiłam. Czy w takim razie za cover będzie także uznana parodia, czyli muzyka oryginalna, a nowy tekst?

Agnieszka
    7 listopada 2016

    Opracowanie, a jeżeli ma charakter parodii, to dozwolony użytek

    Aleksandra Sewerynik
17 listopada 2016

Jak transkrypcja ma się do plagiatu? Skoro piosenka nie zostaje zmieniona, tylko zostaje wykonana ze zmienionymi instrumentami, ale w identycznej melodyjności ?

Ola
    23 listopada 2016

    To wtedy zazwyczaj będzie to plagiat, jeżeli podpisała się inna osoba, niż rzeczywisty autor.

    Aleksandra Sewerynik
9 grudnia 2016

Dzień dobry , jak wygląda sprawa prwa autorskich jeśli w orginalnym utworze zmienie tepmo barwe oraz wystąpią fragmenty powtórzonego kilkakrotnie tekstu i melodi i tym samym dany utwór zostanie wydłużony mawet kilka minut ?

Waldek
    12 grudnia 2016

    Trudno odpowiedzieć tak bez posłuchania obu wersji. Zapewne będzie to jednak opracowanie.

    Aleksandra Sewerynik
8 marca 2017

Dzięki za wpis :). Jeśli dobrze rozumiem, jeśli chcę „przerobić” piosenkę R. Twardowskiego dopisując linię melodyczną drugiego głosu w refrenie i dodając akampaniament w postaci klaskania i tupania to.. co mam zrobić, żeby nikt się nie przyczepił, że łamię prawo?

OlaSz
    8 marca 2017

    Zapytać o zgodę R. Twardowskiego i zapłacić tantiemy za eksploatację:)

    Aleksandra Sewerynik
10 marca 2017

Witam, dziękuję za ten artykuł, bardzo mi to rozjaśniło wiele kwestii. Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz, czy to wszystko dotyczy również autorów utworów zagranicznych? Czy Zaiks w jakimś stopniu chroni utwory autorów zagranicznych? Konkretnie chodzi mi o wrzucenie na YT coveru (remixu) brytyjskiego autora, zmieniając styl utworu, podobieństwa oczywiście będzie można się doszukać w linii melodycznej. Jest dużo coverów utworów tego autora na YT i jeżeli są wyświetlane reklamy to oznacza, że autor zarabia na tym, a producenci remixów nic z tego nie mogą zarobić? Czy w jakiś sposób trzeba się kontaktować z tym autorem, czy po prostu YT robi w takiej sytuacji swoje, a ja nie muszę się martwić, że złamałem prawo nie kontaktując się z autorem?

Kamil
    11 marca 2017

    Tak, ZAiKS chroni twórców zagranicznych. Jeżeli twórca tak zdecyduje, zarabia na coverach.

    Aleksandra Sewerynik
12 maja 2017

Moim skromnym zdaniem ,użycie utworu innego autora piosenki jest łamaniem prawa, a nie twórczą przeróbką. Pobieranie utworu i przerabianie go, to jest coś co nie powinno dawać takiemu twórcy używanie jako własny,zmieniony, powinien w każdym przypadku uzyskać zgodę twórcy, na taka przeróbkę.Nawet jak w dobrej wierze chce swoim wykonaniem covera utworu propagować, już istniejący utwór. Pomimo to, powinien posiadać na to zgodę autora. Wtedy nie było by takiego zamieszania, w prawach do tantiem za swoje utwory. Teraz jest tak, ja nagrywam utwór,swoje słowa, swoja muzyka, moje nagranie, a inny bierze ten utwór, przerabia, robi cover bez mojej zgody i zarabia bez mojego udziału, to dla mnie nie jest w porządku co do twórców.

Andrzej
12 maja 2017

W każdym przypadku manipulacji przy utworze innego autora , powinna nastąpić ,zgoda prawowitego autora, i udział w przychodach takiej przeróbki czy covera.

Andrzej
20 lipca 2017

Dzień dobry, Pani Olu
Jak, bardzo dobrze, że prowadzi Pani taki blog. Uważam, że jest to super sprawa dla muzyków-wykonawców coverów i innych utworów muzyki rozrywkowej.
Ja jestem „całkowitym” amatorem i to co chciałbym zrobić, to bardziej zabawa i chęć pokazania się moim znajomym, jak również wcale nie mam aspiracji dla jakichkolwiek korzyści materialnych.
Ale do rzeczy.
Chciałbym wykonać kilka, kilkanaście utworów różnych autorów/wykonawców, z moim vocalem, przy użyciu podkładów muzycznych, zakupionych legalnie w portalach „utworki” lub „muzyczka”. Jeśli coś miałoby być zmienione, to co najwyżej tonacja dopasowana do moich możliwości vocalnych i może lekko tempo w niektórych utworach. Wykonywanie tych utworów, chciałbym zilustrować filmikami i fotkami, wykonanymi wyłącznie przeze mnie, czyli mówią szumnie, chcę zrobić taki clip muzyczny i umieścić je na YouTube oraz (może) na mojej stronie Internetowej. i tu moja prośba/pytania o „legalność” prawną.
1. Czy zakup podkładów uprawnia mnie do takich działań?
2. Czy dodatkowo muszę zakupić te prawa w ZAiKS-sie?
3. Czy osoby, występujące w moich clipach, muszą podpisać ze mną umowę o propagowaniu ich wizerunku (to moi znajomi).
Mam więcej pytań, ale na tę korespondencje to i tak chyba za dużo.
Moja witryna internetowa jest obecnie w opracowaniu.
Pozdrawiam – Jurek

Gerorg Crow
    21 lipca 2017

    Panie Jurku,
    generalnie odpowiedź wymaga analizy umowy z portalem, który udostępnia podkład. A korzystanie z wizerunku wymaga zgody, ale może być ona udzielona w dowolnej formie.
    Zapraszam do skorzystania z indywidualnej konsultacji. Pozdrawiam Serdecznie 🙂

    Aleksandra Sewerynik
26 lipca 2017

26.07.2017 r.
Dziękuję, Pani Olgo za informacje.
Rzeczywiście, w pierwszej kolejności sprawdzę umowy z portalami ‚utworki” i „muzyczka”.
Jeśli chodzi o umowy z Wykonawcami, ta zapytam, czy mogę wykorzystać wzór, który Pani proponuje?
pozdrawiam – Jurek

Gerorg Crow
16 sierpnia 2017

Nagrywam filmiki na YouTube, publikuję zwłaszcza covery… z podkładami:) czy na wykonach cudzych piosenek nie mogłabym zarabiać ( za wyświetlenia ) to jest zabronione ?

Klaudia
    16 sierpnia 2017

    Może Pan zarabiać, jeżeli uprawniony nie zablokuje tego lub nie usunie filmiku zgłaszając roszczenie do You Tube. Trzy roszczenia powodują zamknięcie kanału. Pozdrawiam 🙂

    Aleksandra Sewerynik
29 sierpnia 2017

Witam, czy jeśli nagram cover instrumentalny, sam nagram aranżację oraz główny głos, ale przerobię instrumenty uczestniczące w oryginalnej piosence na fortepian ze skrzypcami to będę mógł go wrzucić na YouTube oraz zarabiać na nim? Podkład będzie pisany przeze mnie, ogólnie cały cover będzie stworzony przeze mnie, to będę mógł go wrzucić na YouTube oraz zarabiać na nim? Z góry dziękuję 🙂

Janek
    30 sierpnia 2017

    To zależy od konkretnych dokonanych zmian. Może Pan zaryzykować, ale trzeba się liczyć w ewentualnym roszczeniem o usunięcie filmu.

    Aleksandra Sewerynik
24 października 2017

Dzień dobry 🙂
Chciałabym zapytać jak to w praktyce wygląda z opracowaniami… Otóż przełożyłam popową piosenkę na fortepian, następnie chciałabym ją zapisać i udostępniać nuty na odpowiednich stronach z możliwością pobrania (za opłatą). [Film z coverem umieszczony jest na Youtube i na tym koniec, nie zależy mi na graniu na żywo itp, sprawa dotyczy tylko nut]. Zatem nie jestem pewna – do kogo powinnam się zwrócić w celu podjęcia pierwszych kroków w tej sprawie? Czy może strony typu Musicaneo, Musicnotes i podobne mają odpowiednie licencje do udostępniania aranżacji, podobnie jak Youtube do filmów (pobierając prowizję od sprzedaży)? Czy aby na pewno potrzebuję zgodę autora? A może rozpowszechniać na własną rękę – jak to wówczas wygląda ze strony prawnej? Bardzo byłabym wdzięczna za poradę, jak zacząć, od czego zacząć… Dziękuję najmocniej:)

Klaudia
    27 października 2017

    Pani Klaudio, co do zasady by rozpowszechniać nuty twórczego opracowania, powinna mieć Pani zgodę autora oryginału. YouTube daje możliwość autorowi zablokowania wideo, które nie zostało przez niego w ten sposób autoryzowane. Może także zgłosić się on do pobierania wynagrodzeń. Co do innych serwisów – trzeba by było przeczytać ich regulamin. Generalnie odpowiedzialność za legalność treści ponosi osoba, która je publicznie udostępniła.

    Aleksandra Sewerynik
7 listopada 2017

Dzień dobry,
Mam pytanie, zrobiłem całkiem nowe brzmienie duetu operetkowego (na biesiadną nutę) tekst jest przełożony na gwarę śląską, oraz sens utworu jest całkowicie zmieniony. Nagrałem teledysk i okazało się, że nie dostałem prawa dysponowania utworem(teledysk miał lecieć w TV. Jak się ma do tego prawo ? Słyszałem również, że można zmienić parę nut co 5 albo 6 taktów i wtedy nie trzeba się starać o prawa autora, czy to prawda? Jeśli tak, to co ile taktów trzeba coś zmienić ?

Karol
    8 listopada 2017

    Panie Karolu, nie ma takich zasad, że co ileś taktów można coś zmienić bez pytania o zgodę. W opisywanej sytuacji doszło do powstania opracowania. Trzeba zapytać autora oryginału, chyba że nie żyje już od 70 lat. Pozdrawiam 🙂

    Aleksandra Sewerynik
23 listopada 2017

To tak jakby prawo zabranialo zwyklemu człowiekowi sie rozwijac artystycznie i ogranizało rozwój muzyczny. Jak mam korzystać z kultury skoro jest to zabronione.

Ann
23 listopada 2017

Mam jeszcze pytane mam brać udzial w konkursie muzycznym w czyjej gestii jest oplacenie autorowi wynagrodzenia. Czy to jest juz załatwone przez organizatora imprezy

Ann
    26 listopada 2017

    Powinno to zostać zabezpieczone przez organizatora.

    Aleksandra Sewerynik
23 listopada 2017

Wogole to dlaczego muzyka nie jest materia wolną od opłat jak mam sie rozwijac gdy mnie Panstwo ogranicza.

Ann
17 grudnia 2017

Mam takie pytanie. Chcemy z zespołem nagrać cover polskiej piosenki, tylko ze zmienionym tekstem z polskiego na Włoski, co mamy z tym zrobić? Iść do Zaiksu?
Proszę o odpowiedz.

slam83
    18 grudnia 2017

    Trzeba uzyskać zgodę autorów piosenki na rozpowszechnianie opracowania. ZAIKS może pomóc do nich dotrzeć. Pozdrawiam

    Aleksandra Sewerynik
26 stycznia 2018

Zaraz, zaraz. Do tego tematu należy podejść mając na uwadze jedną zasadniczą sprawę. A mianowicie, należy zadać sobie pytanie czym jest melodia. To ciąg zapisanych nut na pięciolinii, z których każda ma swoją wartość i umiejscowienie w danej skali dźwiękowej. Mało tego, każdą nutę leżąca na pięciolinii da się określić wartością matematyczną. Każda z nich reprezentuje odpowiednią częstotliwość drgań wyrażaną w Herzach. Przykładowo, ktoś zwrócił się do organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi,aby powierniczo chronił jego utwór składający się z trzech ćwierćnut leżących na pięciolinii G, FIS, A. Te nuty drgają z określoną częstotliwością w czasie który reguluje wartość tych nut i tempie zaznaczonym na początku pięciolinii. Kolejno jest to częstotliwość drgań G=391,995440 HZ, FIS = 369,994427 oraz A=440,000005 jeżeli ktoś przetransponuje linię melodyczną i zapiszą ją jako A, GIS, H i zmieni wartości zapisu nutowego i każdy dźwięk to ósemka z kropką i szesnastka połączona łukiem to niestety zapis linii melodycznej jest inny, i wartość liczbowa dźwięków także gdyż A=440,000005, GIS= 415,304702, H= 493,883306. Końcowa wartość pierwszego utworu to = 1 201,989872 natomiast drugiego to = 1 349, 188013. Jak widać dwa utwory niby podobne i podobnie brzmiące co może sugerować plagiat są od siebie różne i potwierdza to matematyka. Różnica to: 1- zmiana tempa, 2-zmiana wartości zapisu nutowego, 3-różnica w drganiach co da się udowodnić matematycznie, Jeżeli wprowadzi się jeszcze kilka zmian zgodnych z elementami tworzącymi dzieło muzyczne choćby np. Metrum, Dynamika, Zmiany Agogiczne to mamy przed sobą podobnie brzmiący utwór, ale zupełnie inny, różniący się co najmniej 3 elementami. Nie można go nazwać plagiatem jest to samodzielny utwór muzyczny. Pozostaje jeszcze interpretacja artystyczna. Jest to sprawa prosta do udowodnienia przeprowadzając Badanie Dzieła Muzycznego co umie zrobić każdy wykształcony muzyk gdyż Badanie Form Muzycznych to podstawowe zajęcia zarówno w liceum muzycznym jak i na studiach muzycznych. Stąd płynie wniosek, że każdy utwór może być inspiracją twórczą do napisania podobnego, a zastosowanie możliwych zmian na poziomie Budowy Dzieła z Elementów Muzycznych daje gwarancję nie popełnienia plagiatu. Jest to w pełni samodzielny utwór muzyczny.

Muzyk
    28 stycznia 2018

    Bardzo ciekawy komentarz 🙂 Muzyka to jednak nie matematyka i nie można z różnicy w wyliczeniach wyciągać takich wniosków.

    Aleksandra Sewerynik
6 lutego 2018

Dzień dobry,

parę lat temu zagraliśmy koncert, który został zarejestrowany. Jedno z wykonań było luźną instrumentalną interpretacją starej polskiej kompozycji smyczkowej. Chcielibyśmy udostępnić nagranie z całego koncertu na serwisach streamingowych – czy w tym celu powinniśmy ubiegać się o jakieś dodatkowe zezwolenia odnośnie tego konkretnego utworu (ZAiKS/autorzy kompozycji)?

Dziękuję,

Bronek
    7 lutego 2018

    Jeżeli powstało opracowaniem, potrzebna jest zgoda autora lub osoby, która ma prawo do zezwalania na korzystanie z utworu zależnego.

    Aleksandra Sewerynik
    12 lutego 2018

    Jeżeli było to opracowanie, trzeba mieć zgodę autorów opracowania (lub ZAIKS, jeżeli ich reprezentują). Także zgody wykonawców i producenta nagrania.

    Aleksandra Sewerynik
10 lutego 2018

Dzień dobry,
Moja córka wzięła udział w konkursie pewnej galerii handlowej na potrzeby którego nagrała piosenkę we własnym wykonaniu i z własnym tekstem do melodii znanego utworu w wersji karaoke pobranej z Internetu. Chcąc uniknąć ewentualnych problemów przed opublikowaniem zgłoszenia zadała organizatorowi pytanie w sprawie prawa autorskiego i otrzymała odpowiedź : śmiało może Pani zamieścić takie zgłoszenie. W regulaminie jest punkt dotyczący oświadczenia uczestnika, że jest właścicielem wszelkich praw autorskich (osobistych i majątkowych) i przekazuje je organizatorowi konkursu. Córka wygrała konkurs ale ktoś zarzucił jej że wykorzystała cudzy utwór – choc tę informację zamieściła wyraźnie w swoim zgłoszeniu. Wydaje mi się, że organizator wprowadził ją w błąd. Proszę o podpowiedź w tej sprawie.
Z wyrazami szacunku,
Małgorzata

Małgorzata
    12 lutego 2018

    Pani Małgorzato, każdy, kto będzie chciał rozpowszechniać nagranie tej piosenki będzie musiał zadbać o prawa osób uprawnionych do podkładu i warstwy muzycznej utworu (autor, wykonawcy, producent). Córka podpisała oświadczenie, ale z drugiej strony poinformowała organizatora o tym, że nie jest uprawniona do samego utworu oraz podkładu. Pytanie, czy informacji w tym zakresie udzieliła osoba uprawniona do reprezentacji organizatora. Myślę, że najlepiej będzie oczyścić sytuację i skontaktować się z autorami piosenki oraz jej wykonawcą z prośbą o udzielenie zgody na dodanie do niej własnego tekstu i korzystanie z piosenki na potrzeby tego konkursu. Może organizator udzieli w tym pomocy. Tyle mogę podpowiedzieć bez głębszego zapoznania się z całą sprawą.

    Aleksandra Sewerynik
13 maja 2018

Dzień dobry,
mój syn założył swój kanał na YouTube. Zamieszcza tam swoje covery piosenek zagranicznych i polskich wykonawców. Podpisuje utwory pod filmikami swoim imieniem i nazwiskiem, podaje tytuł utworu i w nawiasie wpisuje słowo „cover”. Do utworów opracowana jest nowa aranżacja, czasami są to tylko fragmenty piosenek, czasami piosenka wykonuje tylko akustycznie śpiewając i grając np. na pianinie. Kanał nie jest założony w celach zarobkowych. Czy syn powinien mieć zgody z ZAiKS na zamieszczanie coverów na swoim kanale? Czy dopiero wtedy, gdy włączy monetyzację? Ale przecież on nie może zarabiać na wykonywaniu cudzych utworów nawet, jeśli zmieni aranżację? Czy w opisie coveru powinien zamieszczać autorów utworu?

Kinga Scardina
    16 maja 2018

    ZAIKS ma podpisaną umowę z googlem, więc jeżeli utwór jest podpisany i reprezentowany przez tę organizację, autor powinien dostać tantiemy. W opisie trzeba koniecznie zamieszczać autora utworu.

    Aleksandra Sewerynik
5 grudnia 2018

Witam, mam pytanie odnośnie coverów wykonywanych publicznie np. na koncercie charytatywnym na który wstęp jest „płatny” (chodzi mi tu o opłate idąca na cele charytatywne). Dodam że wykonawcy coverów nie pobieraja żadnej należności materialnej za wykonanie danego utworu, koncert jest w sumie bardziej w formie „karaoke” chodzi mi tu głównie o gotowe podkłady melodyczne. I teraz moje pytanie: co należy zrobić żeby cały pomysł był legalny i zgodny z prawem? Czy wystarczy opłata w ZAiKS? Czy należy wykonać jakieś dodatkowe kroki w tym kierunku?

Angelika
    6 grudnia 2018

    Trzeba opłacić ZAIKS< SAWP, STOART i ZPAV i wszystko będzie ok. Jeżeli wykonania będę całe na żywo, wystarczy ZAIKS.

    Aleksandra Sewerynik
11 lutego 2019

Dziękuję, za ciekawy artykuł.
Po prawie 20 latach od zakończenia działalności naszego zespołu rockowego, zamierzam wykorzystać dawne utwory w nowym składzie i po pewnych „przeróbkach” wykonywac je jako tzw tribute/cover band. Przeróbki dotyczą np. dodania/odjęcia kilku taktów zwrotki, pewnych zmian rytmicznych itp. przy ogólnym zachowaniu charakteru rockowego. Głównie chodzi o to, aby po latach te utwory odświerzyć i utratrakcyjnić, zamiast tzw. „odgrzewania kotletów”. Według dawnej umowy z zespołem autorem muzyki jest cały zespół, czyli m.in. ja jestem współałtorem muzyki. Dawny wokalista jest autorem wszystkich tekstów. Nigdy nie rejestrowaliśmy naszej twórczości w ZAiKS, dlatego próbuję załatwić tą sprawę po koleżeńsku, jednak na zasadach panujących w ZAiKS. O moich zamiarach poinformowałem kolegów, niestety nie mogę się porozumieć z autorem tekstów, jednak z tzw przyzwoitości zamierzam dzielić się z każdym z nich ewentualnymi przychodami. Czy przeróbki, o których napisałem to juz opracowania i czy wciąż mam prawo wykorzystać teksty, przy założeniu, że nie zamierzam nikogo okradać, wprost przeciwnie. Dziękuje za odpowiedź.

piotrek
    12 lutego 2019

    Dzień dobry! Jeżeli zmiany będą marginalne, techniczne a nie twórcze, to będzie to tylko nowe wykonanie. Potrzebna jest zatem licencja – jeżeli autorzy są chronieni w ZAIKS, to od ZAIKS – jeżeli nie są – umowa z autorem.
    Proszę uważać jednak na korzystanie z nazwy dawnego zespołu – na tym tle rodzi się wiele konfliktów, których można by było uniknąć. Wszystkigo dobrego!

    Aleksandra Sewerynik
15 lutego 2019

Dzień dobry,
Dziękuję za artykuł! Widziałem w innych komentarzach podobne pytania, ale nadal nie do końca wiem, co się wiąże ze stworzeniem opracowania (muzyka raczej bez zmian, ale zmieniony tekst). Jeśli będę chciał użyć go do promocji produktu mojej firmy, czy muszę zawrzeć umowę z ZIKSem na użycie motywu w formie melodii, rytmu etc.?
Uprzejmie dziękuję za ewentualną odpowiedź i serdecznie pozdrawiam,

Maks
    18 lutego 2019

    W takie sytuacji trzeba zawrzeć umowę z podmiotem uprawnionym do udzielania zgody na synchronizację muzyki z reklamą (twórca lub publisher) oraz zgodę na rozpowszechnianie opracowania (twórca lub publisher).

    Aleksandra Sewerynik
7 marca 2019

Witam Pani Aleksandro,
gratuluję obszernej wiedzy. Starałem się wszystko przeczytać, aczkolwiek prawdopodobnie powtórzę się – chciałbym nagrać kilka utworów zagranicznych i udostępnić na YouTube. Nagrać swój wokal, zaś jako podkładów muzycznych użyć oryginalnych ścieżek dźwiękowych z wyciętym oryginalnym wokalem. Mój wokal to orginalny tekst bez przeróbek, podkład muzyczny tak jak wyżej napisałem. Co powinienem przedsięwziac ażeby zrobić to zgodnie z prawem?

Patryk
    11 marca 2019

    Panie Patryku, dziękuję. Odnośnie zadanego pytania – trzeba oznaczyć oryginalnych artystów przy udostępnianiu filmu na YouTube, tak by mogli włączyć reklamy przy Pana filmie i na tym zarabiać. Jeżeli uprawnieni nie będą sobie życzyli rozpowszechniania coveru, zablokują wyświetlanie Pana filmu. Pozdrawiam!

    Aleksandra Sewerynik
16 czerwca 2019

Ode mnie pytani.

Znalazłem cover utworu Beethovena „Dla Elizy”, jest w zasadzie prawie taki sam, ale ciut szybsza melodia. Czy mogę używać tego coveru w swoim filmie szkolnym? (z myślą o konkursach), czy muszę pytać twórcę coveru?

Andrzej
    17 czerwca 2019

    Sam utwór może Pan wykorzystać. Kwestia jest wykonania i nagrania – tutaj trzeba by było ocenić, czy takie korzystanie mieści się w dozwolonym użytku.

    Aleksandra Sewerynik
2 sierpnia 2019

Dzień dobry, mam pytanie. Czy jeśli wystąpię na publicznym (lokalnym) koncercie, na którym będę wykonywała piosenkę ludową i jeden cover to nabywam prawa do artystycznego wykonania, czy moje wykonanie może być dowolnie upubliczniane (np. grane w radiu, etc.)

Ania
    4 sierpnia 2019

    Nabywa Pani prawa do artystycznego wykonania zarówno coveru jak i piosenki ludowej. Pozdrawiam!

    Aleksandra Sewerynik
Witam serdecznie na moim blogu! Nazywam się Aleksandra Sewerynik. Jestem prawnikiem i dyrygentem. Specjalizuję się w prawie autorskim. Rozumiem muzyków. Chcę pomóc im zrozumieć prawo autorskie.
Pierwsza książka o prawie autorskim napisana specjalnie dla muzyków oraz osób korzystających z muzyki. Ostatnie wpisy